Nareszcie, ten tydzień równie szybko mi zleciał jak pozostałe, jeszcze jeden i ferie! Im coraz bliżej do nich, tym bardziej nie chcę żeby się zaczęły, ponieważ wiem ile mnie czeka nauki w te 2 tygodnie. Jedynie od czego sobie odpocznę to chyba od szkoły jako budynku. Mam parę planów na ferie. Ale o nich już za tydzień! Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z koktajlów, który przygotowuję przy pomocy książki, którą kupiłam na przecenie w Empik.
Żadna filozofia, na dwie porcje:
-4 brzoskwinie, mogą być z puszki
-100ml jogurtu naturalnego (polecam typu greckiego, jest smaczniejszy)
-300ml mleka
-szczypta cynamonu
Z racji tego że nabrałam już małej wprawy w koktajlach dodałam jeszcze 2 łyżeczki miodu, cukier trzcinowy oraz trochę syropu z brzoskwiń, z racji tego, że używałam tych z puszek.
Ten koktajl jest dla mnie za mało słodki. Nie wiem czy to prawda, ale żebym uznała jakiś smakołyk za słodki musi tam być czekolada/kakao. Zaczyna mnie to już trochę przerażać haha.
Ten post miał zostać dodany dużo wcześniej, ale miała problem z załadowaniem zdjęć, także DOBRANOC Miśki :*
No No ! Wypiłabym mniam ; ) Książka fantastyczna ; )
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ Pozdrawiam ; *
Śliczny blog cudowny wygląd ciekawe posty ślicznie. http://snackbills.blogspot.com
OdpowiedzUsuńależ smacznie :)
OdpowiedzUsuń